Choć po drugiej stronie ulicy znajduje się parking z wolnymi miejscami, wielu kierowców woli zatrzymywać się bezpośrednio przy krawężniku, tuż przy wejściu do przedszkola, aby mieć jak najbliżej z dzieckiem. Na kłopot z parkowaniem w rejonie placówek oświatowych przy ul. Puszkina zwróciła uwagę mieszkanka Jaworzna.
Jak tłumaczy mieszkanka, problem dotyczy głównie rodziców odwożących dzieci do przedszkola i szkoły.
Absurdem jest to, że wcześnie rano, odwożąc swoje dzieci do placówek edukacyjnych, niejednokrotnie mają całkowicie pusty parking lub co najmniej kilkanaście miejsc wolnych, mimo tego nagminnie parkują "pod prąd" wzdłuż krawężnika. Jedna Pani robi to notorycznie, więc kiedyś zapytałam ją dlaczego? Odpowiedz powaliła mnie z nóg. "Przecież ja z dzieckiem przez ulicę przechodzić nie będę.'' - pisze mieszkanka.
Reklama

Takie zachowania powodują realne utrudnienia w ruchu. Zostawione wzdłuż ulicy samochody blokują przejazd, szczególnie dla aut wyjeżdżających od strony szkoły muzycznej i Młodzieżowego Domu Kultury.

Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że przy wyjeździe z ulicy Puszkina na ulice Grunwaldzką powstała sygnalizacja świetlna, która za jakiś czas zostanie uruchomiona. W opinii mieszkanki, kiedy światła zostaną uruchomione, może dojść do całkowitego paraliżu w tym miejscu.
Ręce opadają już teraz, a co będzie jeśli ruszy sygnalizacja świetlna? Jestem przekonana, że zablokowane zostanie całe skrzyżowanie na głównej ulicy, a wiemy jak tam bywa z "myśleniem" kierowców - dodaje.
Reklama

Mieszkanka przyznaje, że nie zgłosiła sprawy jeszcze do Urzędu Miejskiego. Liczy, że nagłośnienie problemu skłoni kierowców do zmiany nawyków.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To samo pod Szkołą na Starej Hucie. Przyjeżdża towarzystwo odbierać potomstwo to nie idzie tamtędy przejechać. Policja nic z tym nie robi.
Są takie fajne naklejki nazywają się Karne K……y trzeba nakleić kilku kochającym rodzica to przypomną sobie gdzie jest parking
Policja nic z tym nie robi bo sami po służbie robią to samo. Są takie fajne naklejki co klei się na samochody za karę. Tak zwane "Karne K……y"
Przecież nasza Jaworznicka policja jest bardzo solidna, dzwonić i uczyć kultury na drodze
Na Olszewskiego stoją z suszarką i łapią na 30-tce a poniżej 40 aut niewłaściwie zaparkowanych koło szkoły po obu stronach ulicy na chodnikach i zero reakcji. Na pasach, na skrzyżowaniu. Ważne wyłapać tych co jadą 40 km/h. :))
Najłatwiej komentować i narzekać — bo przecież to ma niby coś zmienić w waszym życiu. Ale gdyby ktoś z was faktycznie zrobił coś w tym kierunku, to już trudniej. Włącza się znieczulica albo czekanie, aż ktoś inny załatwi sprawę za was. Bo przecież po sądach włóczyć się nikt nie będzie. Spójrzcie najpierw na siebie i swoje błędy, zamiast odwracać uwagę od własnych niedoskonałości, plując jadem na innych. Może warto zadać sobie pytanie: czy chcemy żyć w społeczeństwie, które reaguje tylko wtedy, gdy boli nas samych? Bo jeśli tak, to nie ma co liczyć na solidarność, empatię ani wspólne rozwiązywanie problemów.
To samo jest na Sobieskim Pętla.Dzwoniąc do Straży Miejskiej Pani odbiera zgłoszenie i z taką uwagą a co pan nie przejedzie,choć auta stały na zakazie i nikt nie przyjechał.A druga rzecz czy Ci rodzice nie chodzą na spacery z dziećmi to samo przejść do ośrodka czy szkoły z parkingu.Ale nie jakby się dało to wjechali do środka.