
Na tle okazów ze stanowiska w Jeleniu Łęgu opowiem co nieco o miejscu występowania. Gatunek uchodzi za średnio pospolity. Często pojawia się na łąkach zmienno-wilgotnych. Dla kontrastu pojawia się również w murawach kserotermicznych. Bywa spotykany w widnych lasach oraz zaroślach. Nadaje się do uprawy w ogrodach. Warto ją wprowadzić, bo przywabia rozmaitych zapylaczy. Nasza bohaterka z natury jest byliną, której pączki zimują na poziomie gruntu. Takie rośliny to hemikryptofity.
Na tle roślin widzianych w Ciężkowicach oraz Miejskim Ogrodzie Botanicznym w Zabrzu przytoczę niektóre z jej rozlicznych właściwości leczniczych. W świetle pewnego starożytnego powiedzenia – sprzedaj tunikę, kup betonikę - jest to niemalże panaceum. A może chodziło tylko o to, że między innymi odstraszała złe duchy.
Jako surowiec leczniczy należy pozyskiwać ziele w początkowym okresie kwitnienia. Obecnie jako lek znajduje przede wszystkim zastosowanie jako lek przeciwbiegunkowy oraz ściągający. Generalnie wspomaga w ogólności układ pokarmowy. Druga grupa działań dotyczy nieżytów układu oddechowego oraz jamy ustnej i gardła. Zewnętrznie działa dezynfekująco. Czasami, jeśli jeszcze posiadamy wannę, dobrze jest zrobić sobie kąpiel z jej dodatkiem. To znakomity sposób na odkażenie skóry oraz jej regenerację.
I na zakończenie tradycyjna mantra, jakże uzasadniona w świetle tego, co powiedziałem uprzednio. Co do reszty szukajcie, a znajdziecie. W gruncie rzeczy najważniejsze jest wiedzieć, jak ta roślina wygląda, bo nigdy nie wiadomo kiedy taka wiedza może się przydać.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze