Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia wobec diagnostom ze stacji kontroli pojazdów PKM-u. Czterej pracownicy podejrzani są o przyjmowanie korzyści majątkowych w zamian za podbijanie „lewych” badań technicznych. Prokuratura ustaliła dane 40 kierowców, którzy wręczali łapówki – oni też mogą mieć kłopoty.
Prezes PKM-u wypowiedział umowę o pracę z wszystkimi podejrzanymi. - Zrobiłem tak ze względu na utratę zaufania – mówi Zbigniew Nosal. - Do końca trwania umowy będą pracować na innych stanowiskach – dodaje.
Akt oskarżenia skierowany został do sądu w dniu 29 listopada. Był to finał dwuletnich czynności, które były prowadzone w stacji diagnostycznej. Policja z wydziału antykorupcyjnego przyglądała się systematycznie pracy podejrzanych osób. Teraz zgromadzony materiał dowodowy pozwolił skierować sprawę do sądu. Grozi im od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Jeden z podejrzanych dobrowolnie poddał się karze i wyrok w jego sprawie zapadanie 27 grudnia.
UWAGA: Archiwum dyskusji na forum znajdziesz tutaj.[hana-flv-player video="http://www.jaw.pl/wp-content/uploads/archive/video/37/7f.flv" height="auto" description="" player="2" autoload="true" autoplay="false" loop="false" autorewind="true" splashimage="http://www.jaw.pl/wp-content/uploads/archive/video/37/7f.jpg" /]
Aplikacja jaw.pl
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!