Samochody elektryczne marki Izera, które miały być produkowane w Jaworznie, nigdy nie powstaną - donosi Interia. Projekt został ostatecznie porzucony. Ma go zastąpić klaster elektromobilności.
Pod koniec listopada tego roku o Izerze stanowczo wypowiadał się minister aktywów państwowych Jakub Jaworowski.
- Coś takiego jak Izera nie istnieje. To jest jedna z tych halucynacji PiS-u, że można zbudować samochód, nie mając niczego. To nawet w "Ziemi obiecanej" się nie udało. Czegoś takiego jak Izera nie ma, natomiast istnieje spółka ElectroMobility Poland, która prowadzi pewien projekt, który myśmy przekierowali z torów science fiction na tory biznesowe. Teraz rozmawiamy o klastrze elektromobilności. Tutaj negocjacje ze stroną chińską nadal trwają - mówił minister.
Nieco ponad miesiąc po tej wypowiedzi los polskiego samochodu elektrycznego został przypieczętowany - projekt trafił do kosza. Społka ElectroMobility Poland, zajmująca się projektem, zostanie wykorzystana do prac nad klastrem elektromobilności.
- Projekt "klastra elektromobilności" ma przyczynić się do stworzenia silnej podstawy dla rozwoju tego sektora w Polsce, dzięki międzynarodowym partnerstwom oraz współpracy z lokalnymi partnerami przemysłowymi - tłumaczy dla Interii ministerstwo aktywów państwowych.
Klaster, będący obecnie na etapie projektu, ma przyczynić się do rozwoju sektora elektromobilności w Polsce. Jego celem będzie m.in. produkcja pojazdów elektrycznych i rozwój marek na rynek europejski.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Budka z saluga dopieli swego, zniszczyli wielki projekt zostawiając w zarządzie emp swoich cieci,którzy pobierają ogromne pensje za 'wieczny projekt'. Oby karma wróciła!
Kto miał kupować te samochody? Szanowny Pan podpowie
Qźwa, jaki projekt. To wszystko było żeby zajumać kasę na spółkę z Ziobro.
Dramat. Szkoda Polski i młodego pokolenia dla którego zamyka się wiele rozwojowych projektów nie oferując nic w zamian. Czy ten rząd ma pomysł na kraj oprócz zajmowania się PIS-em???
Ten klaster zamiast Izery to oczywiście pic na wodę. Jednym z elementów tegoż klastra ma być ośrodek badawczo-rozwojowy. Ciekawe co będą badać i co rozwijać? Po prostu kilkunastu, a może nawet kilkuset cwaniaków będzie tworzyć klub dyskusyjny, podróżować po świecie za darmo i pobierać ogromne wynagrodzenia za pozorowane działania. Stajemy się coraz bardziej komicznym krajem, gdzie nic poważnego, absolutnie nic nie może powstać. Tylko prymitywna prosta produkcja, bo to co zaawansowane techniczne jest w rękach zagranicznych koncernów. W ten sposób nigdy nie przezwyciężymy funkcjonującego na zachodzie stereotypu Polaka głupka. Zwyczajnie przygnębienie ogarnia i bezsilność, że znowu nic.
Świetnie ujęte. Esencja działania polskiego rządu.
100% prawda
Cóż za niespodzianka, że po poparciu przez Polskę ceł na Chiny to projekt Izery upadł. Chiny prawie opanowały światowy rynek motoryzacyjny. Ich udział w światowej produkcji samochodów wzrósł z 1% do 39% w ciągu ostatnich 24 lat. 2024: Chiny: 39% Europa*: 13% Japonia: 12% USA: 3% Reszta krajów: 33% *- Europa = Niemcy + Francja + Hiszpania + Włochy + Wielka Brytania
Ma go zastąpić klaster elektromobilności...... A co z Pawełkiem konserwatorem pieców w elektrowni?
Niestety, od samego początku projekt był skazany na porażkę. Znając tempo polskiej realizacji takich zadań (czyt. kilkanaście lat i wieczne przekręty) pierwszy samochód miał wyjechać w latach, gdzie elektryki w Europie i USA już się skończyły (i całe szczęście). Obecnie jeleni szukają m.in. w Ameryce Południowej i Afryce. To samo będzie z CPK - 8 lat gadania, bicia piany, przelewów do kolesi... i znów będziemy w dupie. Aha, zapomniałam dodać, że głównym celem tzw. Izery była sprzedaż drewna, o czym mazutowy doskonale wie i wiedział od początku.
Brawo!!! Celne uwagi.
Ten klaster to taki sam niewypał jak izera. Przechowalnia kumpli...
Za chwilę zamkniemy kopalnie i elektrownie i pozostaniemy wesołym miastem żabek i biedronek xd
Budka z saluga dopieli swego, zniszczyli wielki projekt zostawiając w zarządzie emp swoich cieci,którzy pobierają ogromne pensje za 'wieczny projekt'. Oby karma wróciła!
Kto miał kupować te samochody? Szanowny Pan podpowie
Qźwa, jaki projekt. To wszystko było żeby zajumać kasę na spółkę z Ziobro.