W grudniu tego roku minie 15 lat od dnia, w którym dworzec Jaworzno Szczakowa został zamknięty. Przez kilka lat miasto zastanawiało się nad jego przejęciem, ale ostatecznie do tego nie doszło. Budynek pozostaje w rękach spółki PKP. Co dalej? W odpowiedzi nadesłanej ze spółki PKP pojawia się sformułowanie "rozważamy możliwość modernizacji".
W związku z petycją mieszkańca Jaworzna, która dotyczyła otwarcia poczekalni na dworcu w Szczakowej, zapytaliśmy właściciela budynku, czyli spółkę PKP, jakie obecnie są wobec niego plany. W odpowiedzi czytamy, że od 2011 roku pozostaje zamknięty i "wymaga kompleksowej modernizacji (obiekt nie posiada ogrzewania)".
- Dworzec Jaworzno Szczakowa został zamknięty w grudniu 2011 roku i od tego czasu budynek ten nie jest użytkowany. W związku z tym wymaga kompleksowej modernizacji (obiekt nie posiada ogrzewania) i ze względów technicznych budynek nie może zostać udostępniony podróżnym - czytamy w odpowiedzi nadesłanej do redakcji przez Agnieszkę Jurewicz z biura komunikacji PKP S.A.
Reklama
W ubiegłym roku, 16 października napisaliśmy, że Polskie Koleje Państwowe S.A. ogłosiły nowy program inwestycyjny o nazwie "Dworce przyjazne pasażerom”. Zarówno na liście podstawowej, jak i rezerwowej, nie znalazł się wówczas budynek w Szczakowej. Jak informowała wówczas spółka, przy opracowaniu listy lokalizacji analizowano ponad 400 obiektów w całym kraju.
"Głównym czynnikiem decydującym o zakwalifikowaniu (bądź nie) danego dworca do programu jest średnia liczba podróżnych korzystających z danej stacji. Innymi aspektami branymi pod uwagę są: przesiadkowy charakter dworca, postoje nie tylko pociągów regionalnych i podmiejskich, ale też dalekobieżnych, potrzeba ochrony dworca jako zabytku, możliwości zagospodarowania po modernizacji, czynniki demograficzne, jak liczba ludności w danej miejscowości czy liczba osób, dla których dana stacja jest najbliższą".
Reklama
Zapytaliśmy wówczas, dlaczego na tych listach nie ma dworca w Szczakowej. - Od sierpnia 2023 r. prowadzimy rozmowy z Urzędem Miejskim w Jaworznie w sprawie przejęcia nieruchomości zabudowanej budynkiem dworca Jaworzno Szczakowa. Na tę chwilę gmina nie potwierdziła ostatecznej woli przejęcia dworca. Oczekujemy na stanowisko samorządu. Obecnie obiekt jest na bieżąco monitorowany przez pracowników PKP - przekazała nam spółka.
Kilka dni później, 21 października, jaworznicki urząd miejski w mediach społecznościowych zamieścił informację o podsumowaniu spotkań projektowych w ramach programu "Jaworzno w dyskusji" - Szczakowa i okolice. Wówczas dowiedzieliśmy się, że miasto nie przejmie dworca PKP, co tłumaczono "brakiem wystarczającego wsparcia finansowego ze strony rządu oraz brakiem zgody PKP na przeprowadzenie ekspertyzy technicznej budynku".

"Lider projektu, Agnieszka Zemuła Czarnik, poinformowała, że w związku z brakiem wystarczającego wsparcia finansowego ze strony rządu oraz brakiem zgody PKP na przeprowadzenie ekspertyzy technicznej budynku dawnego dworca kolejowego, Gmina Jaworzno odstępuje od jego przejęcia. Jednocześnie nie zamyka to drogi do ewentualnego remontu obiektu przez PKP, np. przy wsparciu z programów dedykowanych tego typu zabytkom infrastruktury kolejowej.
Teraz spółka PKP "rozważa możliwość modernizacji" budynku w Szczakowej, ale chce też wiedzieć, czy miasto "byłoby zainteresowane wynajmem powierzchni na dworcu, co zwiększyłoby szanse na jego remont".
- Od sierpnia 2023 r. prowadziliśmy rozmowy z Urzędem Miejskim w Jaworznie w sprawie przejęcia nieruchomości zabudowanej budynkiem dworca Jaworzno Szczakowa. Natomiast w październiku 2025 r. Samorząd poinformował nas, iż rezygnuje z przejęcia nieruchomości. Aktualnie rozważamy możliwość modernizacji budynku. Wystąpiliśmy także z zapytaniem do Samorządu czy byłby zainteresowany wynajmem powierzchni na dworcu, co zwiększyłoby szanse na jego remont - przekazuje spółka.
Skontaktowaliśmy się z UM w Jaworznie z pytaniem, czy takie pismo wpłynęło, a jeśli tak, to kiedy. Chcemy się także dowiedzieć czy została już udzielono odpowiedzi, a jeśli tak, to kiedy, jaka była jej treść, kto odpowiedział na pismo. Jeśli nie była jeszcze udzielona odpowiedź, to kiedy to nastąpi? Jakie jest stanowisko gminy w tej sprawie? Kto udzieli odpowiedzi? Gdy otrzymamy informację zwrotną, powrócimy do tematu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Rozważania trwają 15 lat , a pustostany stoją dalej pytanie dla kogo i po co ?
Rozważania trwają 15 lat , a pustostany stoją dalej pytanie dla kogo i po co ?