Kiedy roślina nie kwitnie łatwo ją pomylić z poziomką jako taką. Listki trójlistkowych liści są bardziej wydłużone z obu stron pokryte włoskami. Zdradzają ją żółte kwiaty o działkach kielicha dłuższych od płatków korony.
Nasza bohaterka jest rodzima dla flory Azji. Jest nią jej południowa i południowo-wschodnia część. To obszar na wschód od górskich terenów Afganistanu po Japonię. Nie tylko do Europy trafiła jako dobrze zadarniająca bylina ozdobna. Jest w tym tak dobra, że stała się gatunkiem inwazyjnym.
Najchętniej zajmuje trawniki w ogrodach i parkach. Niczym piąta kolumna może pojawić się w uprawach poziomek. Bywa widywana na przydrożach. Jeszcze jest dość rzadka w siedliskach półnaturalnych i zaburzonych naturalnych lasach łęgowych.
W tym filmie pokazuję, jak to robi w Katowicach w Dolinie Ślepiotki w rejonie ulicy Jankego. Będąc w Warszawie, widziałem ją w rezerwacie Lasek Bielański. To bylina rozrastająca się za pomocą rozłogów. Zasadniczo warunki siedliskowe jej nie przeszkadzają. Co najwyżej słabiej kwitnie i słabiej owocuje, ale trwa w swojej zielonej masie tłamszącej inne gatunki.
Większe płaty tego gatunku obserwuję w Miejskim Ogrodzie Botanicznym w Zabrzu. Tutaj występuje w rozproszeniu w kilku miejscach, ale daleko jej do zdominowania tej placówki. Warto w tym miejscu wspomnieć o owocach. Są one jaskrawe, czerwone. Uchodzą one za suche, niesmaczne. Generalnie szału nie ma, ale jeść można, ponieważ nie są one trujące. Sprawdzone osobiście.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze