Jarosław Kaczyński uważa śląski węgiel za słabej jakości, a utrzymywanie śląskich kopalń za nieopłacalne — tak wynika z jego wypowiedzi, której udzieli na spotkaniu z sympatykami Prawa i Sprawiedliwości w Radomiu. Węgiel ze Śląska jest na ogół średniej, a często słabej jakości — to słowa, które wypowiedział Jarosław Kaczyński do sympatyków PiS-u na spotkaniu w Radomiu, które odbyło 26 października bieżącego roku.
Prezes odpowiedział na pytanie — Czy w związku z kryzysem energetycznym istnieje możliwość otwarcia pozamykanych przez PO kopalń? - oczywiście wypowiedź jest zdecydowanie dłuższa i bardziej skomplikowana, jednakże, gdyby wyciągnąć z niej meritum i mocno streścić to oznacza tylko jedno:
Prezes Jarosław Kaczyński nie jest zwolennikiem przywracania kopalń na Śląsku, bo wydobycie w nich jest trudne, bywa nieopłacalne, a węgiel jest na ogół średniej, bądź często słabej jakości. Prezes opowiada się raczej za rozwijaniem odnawialnej energetyki i budową elektrowni atomowych, a węgiel nazywa skazańcem.
Komentarze