Reklama

Słowo na niedziele: O sztuce upominania, uwag kilka

Po co mi mieszanie się w nieswoje sprawy i tak świata nie naprawię; każdy jest kowalem własnego losu; upominając drugiego człowieka, tylko przysparzam sobie wrogów, których i tak bez tego mam wielu; trzeba iść z duchem tolerancji, a Pan Bóg i tak sobie z tym wszystkim poradzi /…/. Takie i im podobne hasła kształtują naszą rzeczywistość, również rzeczywistość w ludzkiej przestrzeni Kościoła Chrystusowego.

Tymczasem dzisiaj niezwykle wyraźnie Pan Bóg przez proroka Ezechiela informuje nas o tym, że obojętność na zło czynione przez drugiego człowieka jest niezwykle niebezpieczna i to zarówno dla tego, który grzeszy, jak i dla tego, który grzesznika nie upomniał. Ezechiel mówi tu o najwyższej stawce, a więc o zbawieniu ludzkiej duszy. Sprowadzenie zaś grzesznika ze złej drogi jest z kolei jednym z najbardziej wartościowych uczynków względem bliźniego. Ma w oczach Boga niezwykłą wartość, natomiast w relacjach ludzkich jest bezcennym źródłem budowania relacji. Natomiast źle pojęta tolerancja, przechodząca w obojętność, skutkuje utratą zbawienia zarówno grzesznika, jak i tego, który go nie upomniał.

Patrząc od tej strony, widzimy, że cała Biblia jest przeniknięta duchem upominania. Szczególną rolę w Starym Przymierzu odgrywali prorocy. Już na początku Ewangelii, wagę upomnienia zaznaczył swoją śmiercią św. Jan Chrzciciel. Za upominanie grzeszników, zapłacił swoim ludzkim życiem, sam Jezus Chrystus. Świadomość tego każe nam, Jego uczniom, z największą uwagą podejść do odpowiedzialności za zbawienie swoje i naszych bliźnich.

Reklama

Pytanie, które dzisiaj nas szczególnie nurtuje to: jak skutecznie upominać grzeszącego brata?

  1. Jezus mówi: najpierw wyciągnij belkę z własnego oka, a potem zabieraj się za źdźbło w oku bliźniego (por. Mat 7,3-5). Znakomicie rozumiał to św. Grzegorz Wielki, który będąc papieżem, czuł szczególną odpowiedzialność za zbawienie innych. W komentarzu do Księgi Ezechiela stwierdza: „Każdy więc, kto został ustanowiony stróżem ludu, powinien stać wysoko pod względem prawości życia, aby innym mógł służyć przestrogą”. Każdy człowiek, który pracuje nad własnym postępowaniem wie lepiej, jak o tym powiedzieć swojemu bratu i czyni to z wielką pokorą. Nawet taka postawa nie pozbawia nas lęku, co do słuszności podjętych kroków. I tu znów papież Grzegorz wychodzi nam naprzeciw. Świadomy swej niedoskonałości, obciążeniu pracą, ale też odpowiedzialności za napomnienie grzeszników stwierdził we wspomnianym komentarzu: „Mocen jest jednak Stwórca i Odkupiciel rodzaju ludzkiego udzielić mnie niegodnemu zarówno prawości życia, jak i skuteczności słowa, bo z miłości ku Niemu całkowicie poświęcam się głoszeniu Jego słowa”. Jest to konkretna wskazówka dla nas wszystkich – żyj uczciwie, pracuj nad swoimi wadami i ufając Bogu, któremu służysz, otwórz usta i upomnij brata, którego kochasz.

    Reklama


 

  1. Druga rada wynika ze słów samego Chrystusa, które przeszły do historii: Gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi. A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik.

Komentarz do tego teksu jest krótki: nikt nic mądrzejszego w sferze upominania nie wymyślił i nie wymyśli. Nie żyjemy na bezludnej wyspie i dlatego upomnienie ma swój wymiar wspólnotowy.

Reklama


 

  1. Przez św. Pawła przypomina nam nasz Stwórca, że motywem naszego postępowania, oraz motywem zachowywania przykazań, zarówno przez nas, jak i przez innych, powinna być miłość. Z miłości bowiem zostały one nam dane – Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.

Mówiąc najkrócej, jak nie kochasz Boga, siebie samego i bliźniego, to upominanie przede wszystkim zaszkodzi Tobie!


 

Ks. Lucjan Bielas

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości