Zbyt duża prędkość i chwila nie uwagi doprowadziła do niebezpiecznego zdarzenia na drodze. 36-letni kierowca najpierw uderzył w innych samochód, a jazdę zakończył na słupie energetycznym.
W sobotnie popołudnie, 17 stycznia w Jaworznie doszło do groźnej kolizji z udziałem dwóch samochodów osobowych. Do zderzenia doszło około godziny 16:40 na ulicy Roberta Domsa.

36-letni mieszkaniec Jaworzna, kierując Suzuki na odcinku od ronda w stronę ulicy Domsa, stracił panowanie nad pojazdem. Auto uderzyło bokiem w prawidłowo jadącą Skodę, którą kierował 46-latek. Po zderzeniu z Skodą, auto 36-latka wpadło na słup energetyczny.

Policjanci ustalili, że przyczyną była zbyt duża prędkość w połączeniu ze śliską nawierzchnią.
Sprawca zdarzenia potwierdził funkcjonariuszom, że nie zachował ostrożności i jechał zbyt szybko jak na panujące warunki. Kierujący Suzuki finalnie zakończył jazdę na słupie energetycznym po zderzeniu ze skodą. Mimo tego, że policjanci zakwalifikowali to zdarzenie drogowe jako kolizję, sytuacja ta była bardzo niebezpieczna - informuje jaworznicka policja.
36-latek trafił do szpitala, jednak jego obrażenia nie zagrażały życiu oraz zdrowiu. Natomiast kierowca Skody w zderzeniu nie ucierpiał.
Kierujący Suzuki został ukarany mandatem karnym w wysokości 1100 zł - informuje jaworznicka policja.
Reklama

Otrzymał również 10 punktów karnych za spowodowanie kolizji.
Policja podkreśla, że to zdarzenie pokazuje, jak ważne jest dostosowanie prędkości do zimowych warunków. Gdy w ciągu dnia temperatura jest dodatnia, a wieczorem i rano spada poniżej zera, nawierzchnia łatwo się obladza i staje bardzo śliska.
Apelujemy do wszystkich kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, zmniejszenie prędkości oraz dostosowanie stylu jazdy do warunków panujących na drodze. Nawet niewielkie przekroczenie bezpiecznej prędkości może doprowadzić do utraty kontroli nad pojazdem i groźnych zdarzeń drogowych. Pamiętajmy, że bezpieczeństwo na drodze zależy od naszych decyzji – wolniejsza jazda i większa ostrożność mogą uratować zdrowie, a nawet życie.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"Sprawca zdarzenia potwierdził funkcjonariuszom, że nie zachował ostrożności i jechał zbyt szybko jak na panujące warunki." Ciekawe komu potwierdził, jak go nieprzytomnego do szpitala przetransportowali. Mało wiarygodny artykuł
"Sprawca zdarzenia potwierdził funkcjonariuszom, że nie zachował ostrożności i jechał zbyt szybko jak na panujące warunki." Ciekawe komu potwierdził, jak go nieprzytomnego do szpitala przetransportowali. Mało wiarygodny artykuł