Do tej pory odbyły się dwie rozprawy, a dwie kolejne są już zaplanowane. Jak mówi prokurator Bartosz Kilian, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu i prowadzący tę sprawę, trudno jednak aktualnie prognozować, czy proces uda się sfinalizować do tej daty. Rozprawa odbywa się z wyłączeniem jawności przede wszystkim z uwagi na ważny interes osób pokrzywdzonych; dążenie do poszanowania ich prywatności.
We wrześniu 2024 roku Ryszard G. został zawieszony na urzędzie proboszcza i otrzymał zakaz publicznej posługi duszpasterskiej. - Powodem takiej decyzji było zgłoszenie, które wpłynęło do biskupiego delegata ds. ochrony dzieci i młodzieży — brzmiał komunikat rzecznika Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu. Do zatrzymania oskarżonego doszło końcem kwietnia 2025 roku. Bezpośrednio po zatrzymaniu wobec kapłana zastosowano tymczasowe aresztowanie i środek ten pozostaje w mocy do chwili obecnej. Aktualny termin jego obowiązywania ustalono na marzec 2026 roku.
Zawiadomienie dotyczące Ryszarda R. pochodziło od Delegata Biskupa Sosnowieckiego do Spraw Ochrony Dzieci i Młodzieży i zostało złożone we wrześniu 2024 roku.
Jak wyjaśnia rzecznik PO w Sosnowcu, sprawę początkowo prowadzono jako jeden z wątków szeroko zakrojonego śledztwa, trwającego od marca 2023 roku , a dotyczącego m.in. przestępstw seksualnych wśród duchownych diecezji sosnowieckiej.
- Po zebraniu pełnego materiału dowodowego w zakresie sprawstwa Ryszarda G., wątek ten zakończono poprzez wniesienie aktu oskarżenia przeciwko duchownemu – wyjaśnia prokurator.
Początkowo duchownemu zarzucono dwa przestępstwa.
- Czyn przeciwko wolności seksualnej na szkodę osoby poniżej lat 15, obejmujący użycie przemocy, a ponadto czyn polegający na usiłowaniu zmuszenia innej osoby małoletniej do określonego zachowania. Finalnie kapłan odpowie jednak za trzy czyny – w dalszym toku śledztwa zarzucono mu bowiem kolejne zachowanie, zakwalifikowane jako molestowanie seksualne osoby poniżej lat 15. Wszystkie zdarzenia objęte aktem oskarżenia datowane są na czerwiec 2024 roku. Na etapie śledztwa duchowny nie przyznał się do winy. Natomiast żadne informacje na temat stanowiska procesowego oskarżonego, zaprezentowanego przed sądem, nie mogą zostać przekazane, z uwagi na wyłączenie jawności rozprawy – wyjaśnia prokurator Bartosz Kilian.
Reklama
Najpoważniejszy z czynów zarzucanych Ryszardowi G. zagrożony jest karą od 5 lat do dożywotniego pozbawienia wolności. Rozprawa odbywa się z wyłączeniem jawności przede wszystkim z uwagi na ważny interes osób pokrzywdzonych; dążenie do poszanowania ich prywatności.
- O wyłączeniu jawności rozprawy sąd orzekł na wniosek prokuratora, na podstawie przepisu art. 360 par. 1 pkt 1b, 1d k.p.k. podnosząc, że: "... Przeprowadzenie jawnej rozprawy mogłoby prowadzić do obrazy dobrych obyczajów oraz zagroziłoby prywatności stron, jawność rozprawy mogłaby naruszać ważny interes prywatny małoletnich pokrzywdzonych" – przekazał Grzegorz Gałczyński, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Sosnowcu.
Reklama
Kapłan, w chwili zawieszenia pełnienia funkcji proboszcza, był nim w jednej z niewielkich parafii na terenie sosnowieckiej diecezji. . Jak podają media, wcześniej posługiwał m.in. Jaworznie, czy też w Sosnowcu.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I tak mu pewnie nic nie zrobią eh
I tak mu pewnie nic nie zrobią eh