Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego, był gościem programu "Rozmowa dnia". W rozmowie opowiedział o kluczowych wyzwaniach stojących przed regionem i krajem, wskazał na konieczność współpracy ponad podziałami oraz odniósł się do lokalnej sytuacji w Jaworznie. Głównym przesłaniem wywiadu była potrzeba powrotu do polityki opartej na zdrowym rozsądku, racjonalności i interesie społecznym.
Polityka bez jałowych sporów
Marszałek Saługa podkreślił, że miniony rok po wyborach samorządowych był okresem intensywnej pracy i prób budowania współpracy w oparciu o merytorykę. W jego opinii polityka przez wiele lat opierała się na emocjach i agresywnym języku, co prowadziło do stagnacji. Dziś – jak sam mówi – coraz więcej polityków na poziomie samorządowym odchodzi od ideologicznych okopów.
– Staram się nie zagnieżdżać sporów, nie prowadzić jałowych dyskusji, tylko zająć się tematami, które są bliskie ludziom – powiedział marszałek. Jego zdaniem wyborcy nie interesują się tym, kto ma rację w ogólnokrajowych starciach politycznych – oczekują konkretnych działań, które przełożą się na ich codzienne życie.
Rada Dialogu Społecznego i transformacja energetyczna
Jednym z przykładów konstruktywnego działania jest Rada Dialogu Społecznego, w której – jak zauważa Saługa – potrafią wspólnie rozmawiać osoby o zupełnie różnych poglądach. W tym gronie zasiadają samorządowcy, związkowcy i przedstawiciele biznesu. Mimo różnic światopoglądowych udało się osiągnąć wspólne stanowisko m.in. w sprawie transformacji energetycznej.
W centrum tych rozmów znajdują się wysokie ceny prądu, potrzeba reindustrializacji i ochrona istniejącej infrastruktury energetycznej. Saługa krytycznie ocenił obecny kształt systemu ETS (europejskiego systemu handlu emisjami), który – jego zdaniem – został wypaczony i w wielu przypadkach przynosi więcej szkody niż pożytku.
Szczególne miejsce w rozmowie zajęła sytuacja w Jaworznie, gdzie – jak przypomniał marszałek – za miliardy złotych wybudowano nowoczesną elektrownię węglową, która dziś bywa wyłączana ze względu na niekorzystne uwarunkowania ekonomiczne i polityczne.
– Mamy elektrownię, która mogłaby produkować prąd, ale stoi. Mamy elektrociepłownię, która na papierze przynosi straty, bo system ETS tak to księguje. A my myślimy o budowie nowych źródeł ciepła, zamiast wykorzystać to, co mamy – mówił Saługa.
Zwrócił uwagę, że polityka klimatyczna, choć słuszna w intencji, nie może prowadzić do sytuacji, w której własne moce produkcyjne są marnowane, a surowce i produkty sprowadzane z zagranicy.
Rozmowa tyczyła się też lokalnej polityki. Mimo silnej polaryzacji politycznej w czasie kampanii wyborczej, dziś w Jaworznie realizowana jest współpraca pomiędzy prezydentem miasta a większością w Radzie Miejskiej, którą tworzy Koalicja Obywatelska. Marszałek przyznał, że choć w wielu sprawach światopoglądowych różni się z prezydentem, to w sprawach rozwoju miasta potrafią mówić jednym głosem.
– Przed wyborami kłóciliśmy się ostro. Ale po wyborach zrozumieliśmy, że wspólnym mianownikiem musi być interes mieszkańców – zaznaczył.
Efektem tej współpracy są realne inwestycje: miliony złotych płyną do Jaworzna na nowe autobusy, modernizację kanalizacji, rozwój Geosfery. Saługa podkreślił, że gdyby politycy dalej tkwili w wyborczej retoryce, nie udałoby się tego osiągnąć.
– Gdybyśmy rozmawiali o ideologii – pewnie byśmy się nie dogadali. Ale w sprawach strategicznych potrafimy współpracować – dodał.
Marszałek poruszył także temat bezpieczeństwa – nie tylko energetycznego, ale i militarnego. W jego opinii wojna w Ukrainie pokazała, że Polska musi inwestować w przemysł zbrojeniowy i być jak najbardziej samowystarczalna.
Za przykład podał Częstochowę, gdzie uruchomiono produkcję blach grubych, niezbędnych w przemyśle ciężkim. – Jeżeli chcemy być bezpieczni, musimy produkować u siebie. Nie możemy liczyć na import, bo w czasie kryzysu nikt nam nic nie sprzeda – ostrzegł Saługa.
W podobnym tonie mówił o węglu. – Od października do dziś większość energii w Polsce pochodzi z węgla. Nie możemy zamykać oczu na rzeczywistość. Atom? Tak, ale on dopiero będzie. Dziś potrzebujemy wydobywać surowce, które mamy – podkreślił.
Na zakończenie rozmowy marszałek zaznaczył, że transformacja energetyczna i odbudowa przemysłu to nie jedyne wyzwania. Kolejnym, które zbliża się szybciej niż nam się wydaje, jest rewolucja związana ze sztuczną inteligencją.
– AI wkracza w nasze życie szybciej, niż wielu sądzi. Musimy dostosować prawo, być gotowi na zmiany i wykorzystać tę szansę – mówił. W jego ocenie Polska musi równocześnie zadbać o bezpieczeństwo, suwerenność energetyczną i przygotowanie do cyfrowej przyszłości.
– W polityce nie jesteśmy dla siebie nawzajem. Jesteśmy dla ludzi. Musimy tak zmieniać Polskę, żeby ludziom żyło się lepiej – podsumował marszałek.
Podkreślił również, że aby realnie zmieniać kraj, potrzeba spójnej współpracy między rządem a prezydentem. Dziś wiele dobrych rozwiązań jest blokowanych przez brak podpisu głowy państwa. Dlatego wybory prezydenckie, które nadchodzą, będą miały kluczowe znaczenie.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
sam sie pogon nic nie zrozumiales z tego tekstu
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Hehe mózg wyparował?
w kwestii płatności za prąd należałoby się powoli przyzwyczajać chyba że informatorzy i twórcy technologii sami wytworzą inną energię zasoby sie kończą to nieuniknione i tyle życzę powodzenia STOP MARNOWANIA ENERGII ELEKTRYCZNEJ
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Trzeba głosować na KO całymi rodzinami dla dobra Polski
Saługa będzie rozliczony za anihilację Jaworznickiego Obszaru Gospodarczego.