Sąd Rejonowy w Jaworznie uniewinnił 74-letnią lekarkę z Jaworzna, oskarżoną o fałszowanie dokumentacji medycznej i czerpanie z tego korzyści finansowych. To zakończenie długotrwałego procesu, który rozpoczął się od oskarżeń dotyczących nadużyć w jednym z miejscowych gabinetów medycznych.
Zarzuty wobec lekarki były poważne i wieloaspektowe. Oskarżono ją o to, że przez trzy lata systematycznie wprowadzała do dokumentacji medycznej fałszywe informacje o przeprowadzonych badaniach, które rzekomo miały miejsce, lecz w rzeczywistości pacjenci tych badań nie otrzymywali.
Oskarżenie oparte było na analizie ponad 6 tysięcy przypadków, które miały prowadzić do nienależnego uzyskania świadczeń pieniężnych na kwotę około pół miliona złotych.
- Spółka Elvita, która złożyła zawiadomienie, współpracowała w tym zakresie z organami wymiaru sprawiedliwości. Umowa z lekarką została rozwiązana w trybie natychmiastowym po zidentyfikowaniu sprawy przez spółkę Elvita w 2023 roku. Jednocześnie zapewniamy, że sytuacja nie wpłynęła na ciągłość i jakość świadczonych usług medycznych, a pacjentki zostały objęte opieką innych lekarzy z naszych placówek. - informowało biuro prasowe PZU Życie.
Podczas ostatniego posiedzenia sądu, które odbyło się 12 marca 2025 roku, zgromadzone dowody okazały się niewystarczające do podtrzymania zarzutów. Sąd zauważył, że materiał dowodowy jest skromny i nie uprawdopodobnia popełnienia zarzucanych czynów. Zaznaczono także, że brak jest konkretnych danych, które by uzasadniały, iż lekarka nie przeprowadzała deklarowanych badań.
- Sąd Rejonowy w Jaworznie uznał na dzisiejszym posiedzeniu, iż zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy jawi się jako skromny i nie daje on podstaw nawet uprawdopodobniających popełnienie czynów zarzucanych oskarżonej. Sąd podkreślił przy tym, iż brak jest danych dostatecznie uzasadniających twierdzenie, jakoby lekarka nie przeprowadzała badań, jednocześnie wykazując je w dokumentacji medycznej pacjentek, co miało w konsekwencji doprowadzić do rzekomego uzyskania nienależnego świadczenia pieniężnego na kwotę ok. pół miliona złotych. Ponadto, Sąd podkreślił, iż spółka, na rzecz której pracowała lekarka w toku niniejszej sprawy nie została pokrzywdzona - wskazuje adwokat Mateusz Dąbroś z Kancelarii Palka Dąbroś Adwokaci i Doradcy Podatkowi, obrońca oskarżonej.
Obrona lekarki, reprezentowana przez adwokata Mateusza Dąbrosia oraz aplikantkę adwokacką Gabrielę Mamicę, podkreśliła, że wyrok jest zgodny z zasadami prawa.
- O umorzeniu tego postępowania Sąd postanowił na mocy art. 17 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania karnego, zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy czynu nie popełniono albo brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie jego popełnienia. Innymi słowy, przepis ten jasno precyzuje, że w niniejszej sprawie nie doszło do popełnienia przez lekarkę czynu zabronionego. Zwrot „czynu nie popełniono” należy rozumieć zarówno w tym sensie, że dane zdarzenie w ogóle nie miało miejsca, jak i że czynu nie popełniła dana osoba - dodaje aplikantka adwokacka Gabriela Mamica, obrończyni oskarżonej.
Decyzja sądu nie jest jeszcze prawomocna, ale stanowi znaczący punkt zwrotny w tej sprawie.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bez komentarza. Brak słów.
A NIBY DLACZEGO BRAK CI SŁÓW ? CZY NIE MIEŚCI CI SIĘ W GŁOWIE BY LEKARKA PO PROSTU BYŁA NIEWINNA?
Pewnie była niewinna,proste,dowody znikome.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
nawet gdyby dowody bylo znaczenie wiecej i byly by mocniejsze - to zawsze istnieje przeciez swobodna ocena dowodów przez sad, wszystko jest mozliwe. Czy dowodów bedzie 6000 czy 120tys to w ocenie sądu moga zawsze zostac uznane za niewiarygodne i to jest normalne Poza tym sady zawsze maja racje wiec cichosza... :)
Ani słowa, że materiał zawiera lokowanie produktu a nazwiska adwokatów i kancelarii walą po oczach tłustym drukiem.
Poziom artykułu żenujący. Lekarka nie została uniewinniona. Spawa w ogóle się nie zaczęła.
Skoro decyzja nie jest prawomocna to chyba jednak był jakiś wyrok? Poziom artykułu żenujący, autora brak a o niewinności w komentarzach to pokrzykuje pani Mamica? Same znaki ???
To tylko możliwevw Jaworznie!!! Gdyż wszyscy są powiązani towarzysko -rodzinnie,, ręką rekę myje!!!Sami swoi,,,
A ty z kim powiązana rodzinnie ? Czemusz to sąd nie mógł wydać takiego orzeczenia skoro takie były ku temu przesłanki? Na jakiej podstawie przesądzasz iż była winna skoro nawet nie widziałaś akt sprawy? Zastanów się nad sobą i pomyśl czy przypadkiem nie za szybko osądzasz sprawę.
Prosty lud kieruje się prostą logiką. Jeżeli ktoś jest o coś oskarżony to jest winny, a już zwłaszcza gdy jest to osoba z wyższych warstw społecznych. Gdyby to ten prosty lud został oskarżony to oczywistym jest, że jest niewinny. Proste?
O. Widzę, że jednak do końca taka niewinna, skoro komentarze są usuwane.
Prawa nie ma w tym kraju .Liczy sie kasa i układy .Prawnicy niestety nie stoja po stronie prawdy .Ich rola to wybronić kogos nawet jak jest winny .Nie chcialbym wykonywac takiego zawodu.Dla mnie jest on pozbawiony podstawowych norm ludzkich .A w ta utrzciwosc Pani doktor w ciemno nie wierze .
Jak zwykle lekarzowi nic nie zrobią i za nic nie odpowiadają lekarze.
Jak zwykle lekarzowi nic nie zrobią i za nic nie odpowiadają lekarze.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Kolejna zabawa za pieniądze podatników niestety nieudana jak wszystkie poprzednie
Bez komentarza. Brak słów.
A NIBY DLACZEGO BRAK CI SŁÓW ? CZY NIE MIEŚCI CI SIĘ W GŁOWIE BY LEKARKA PO PROSTU BYŁA NIEWINNA?
Pewnie była niewinna,proste,dowody znikome.