Niebezpieczny punkt przy Sosinie. Wiadukt kolejowy w pobliżu zalewu Sosina stwarza zagrożenie dla pieszych i rowerzystów. Pan Ryszard zwraca uwagę na pilną potrzebę zabezpieczenia tego miejsca.
Jeden z mieszkańców Jaworzna, Pan Ryszard Kaszyca zauważa, że w naszym mieście jest pewien punkt niebezpieczny dla pieszych i rowerzystów. Mowa dokładnie o wiadukcie kolejowym ulokowanym w okolicy zalewu Sosina. Jak Pan Ryszard zauważył podczas jednej ze swoich rowerowych przejażdżek, miejsce to jest stanowczo niedostosowane do ruchu pieszo-rowerowego.
Wspomniany wiadukt jest miejscem, o którym już bywało głośno. Początkiem stycznia 2025 roku doszło do tragicznego wypadku śmiertelnego, w wyniku którego kierowca samochodu uderzył w ścianę konstrukcji. Do dziś stoją tam znicze przypominające o dramatycznym zdarzeniu.
Jednak problemem tego wiaduktu jest również spore zwężenie chodnika ze ścieżką rowerową. Szlak ten ma w tym miejscu mieć szerokość około 60-70 centymetrów. Zdaniem pana Ryszarda, jest to zdecydowanie zbyt wąsko, zwłaszcza że drogą obok przejeżdżają między innymi ciężarówki, poruszające się z dużą prędkością, typową dla dróg poza obszarem zabudowanym.
„Samochody jeżdżą tu naprawdę... Jak słyszymy i jak widzimy to ze znaczną prędkością, bo nie jest to teren zabudowany. Można sobie spokojnie gazu dodać.” - mówi Pan Ryszard
Reklama
Jaworznianin zaznacza, że już sam podmuch wiatru od przejeżdżającej ciężarówki może być niebezpieczny, a co dopiero, gdyby pod wiaduktem miały się mijać tam dwa takie pojazdy. Stąd apeluje on o pilne zabezpieczenie tego miejsca.
„Moja prośba i moja myśl jest taka, żeby w tym zawężeniu, które widzimy... Żeby po prostu zrobić solidną barierę, tą barierkę umiejscowić w krawężnikach, żeby w razie czegoś jakby nastąpiło jakieś zawirowanie nawet i powietrza przy dużych samochodach, żeby ten dzieciak, rowerzysta czy starszy nie wpadł bezpośrednio pod koła pędzącego samochodu.” - mówi Pan Ryszard
Reklama
W opinii Pana Ryszarda już instalacja barierek ochronnych mogłaby się przyczynić do zwiększenia bezpieczeństwa na tym odcinku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wszystkie Ryśki to fajne chłopaki. Ten widać też. :)
Tam nie ma żadnej ścieżki rowerowej, to jest chodnik.
Rowerzysci sa zagrozeniem dla kierowcow samochodow, taka jest prawda.
No tak, bo wiadomo, że samochód po zderzeniu z rowerem wylatuje w kosmos... :]
Trzeba przesunąć jezdnię i poszerzyć chodnik, bo jest na to miejsce.
I to jest jedyne rozwiazanie problemu
Największym zagrożeniem dla rowerzystów, są sami rowerzyści. "Kolarze" i tak jeżdżą jezdnią, nawet jak obok jest ścieżka rowerowa.
Po co jechać ścieżką, która za moment się kończy?
Jak tam coś Ryśkowi nie pasuje to po co tamtędy chodzi? :)
To chodnik, nie żadna ścieżka pieszo rowerowa.
Wszystkie Ryśki to fajne chłopaki. Ten widać też. :)
Tam nie ma żadnej ścieżki rowerowej, to jest chodnik.
Rowerzysci sa zagrozeniem dla kierowcow samochodow, taka jest prawda.